piątek, 11 lipca 2014

sałatka gyros - sałatka z kurczaka

Przepis ten dostałam od mojej koleżanki Edysi, kiedy jeszcze nie było w sieci mody na gotowanie i sałatka była mało znana.
Okazała się przebojem niejednej imprezy i świąt. Mimo, że jest z kurczakiem nie wydaje się" ciężka",  pewnie za sprawą dość sporej ilości kapusty pekińskiej. Majonez, ketchup i  przyprawa gyros doskonale ze sobą współgrają tworząc wyśmienity sos. Jeśli jeszcze nigdy jej nie jedliście gorąco zachęcam do spróbowania. Wykonanie nie jest kłopotliwe, składniki też nie są z "górnej" półki a efekt końcowy wychodzi bardzo smakowity...


składniki :

pierś z kurczaka - 1 pojedyncza
ogórki konserwowe - 3 sztuki średniej wielkości
kukurydza konserwowa - 1 puszka
kapusta pekińska - 1/2 główki
ketchup
majonez - 1/2 słoiczka
przyprawa gyros
olej









Piersi z kurczaka umyć, pokroić w paski, posypać przyprawą gyros i usmażyć na oleju.Przestudzić.
Ogórki pokroić w plasterki, kapustę umyć i poszatkować a kukurydzę odsączyć z zalewy.
W szklanej misie na dno rozłożyć kurczaka i polać go ketchupem. Następnie poukładać pokrojonego ogórka plasterek obok plasterka i posmarować delikatnie majonezem. Na majonez rozłożyć kukurydzę i połowę poszatkowanej kapusty pekińskiej. Znów posmarować majonezem. Ostatnią warstwę stanowi druga połowa kapusty. Sałatkę koniecznie schłodzić w lodówce przez minimum 1 godzinę. Podawać z pokrojoną bagietką.
SMACZNEGO!


wtorek, 8 lipca 2014

pasta z suszonymi pomidorami i oliwkami

Wracając do domu zahaczyłam o LIDL-a z zamiarem kupienia oliwek (mają grecki tydzień i sporo"promocji") bo w pamięci miałam do zrobienia właśnie tą pastę. Wyszła bardzo fajna, najedliśmy się do syta i jeszcze na jutro zostało...Przepis znalazłam w książce "Śniadania i kolacje 108 przepisów na smaczne i zdrowe dania", lekko jednak zmodyfikowałam ilość składników, bo pewnie przez tydzień byśmy jedli :-D


składniki :

suszone pomidory - 1/2 słoiczka ( ja miałam z LIDLa)
czarne oliwki bez pestek - 1/3 słoiczka
ocet balsamiczny - 1 łyżeczka (spokojnie można pominąć)
przyprawy - suszony tymianek i oregano
bagietka





Wszystkie składniki zmiksować blenderem. Doprawić do smaku solą i pieprzem ( ja nie dodawałam). Podawać z bagietką

poniedziałek, 7 lipca 2014

klopsiki z koperkiem

Trochę zachodu jest z tymi klopsikami, ale jak się postaracie obiad na dwa czy nawet trzy dni macie z głowy. Jak wam się sos koperkowy znudzi zawsze możecie inny sos dorobić, na przykład pomidorowy będzie jak najbardziej OK.
Przyznam się, że robię to danie w szczególności wtedy gdy gdzieś jedziemy na wakacje, a zawsze jedziemy w wielkie dziury, gdzie nawet sklepu w pobliżu nie ma (uwielbiam wieś!) i ludzi też mało :-) Obiad mam już praktycznie zrobiony - do gara tylko klopsiki z sosem wrzucam i  podgrzewam do tego makaron gotuję i wszyscy zadowoleni!!!!
Polecam, bo sezon urlopowy w pełni.


Składniki :

mielone mięso - 50 dag (dowolne - ja robię z mieszanego lub indyczego, rewelacyjne są też z cielęcego)
czerstwa kajzerka - 1 sztuka
cebula - 1 sztuka
jajo - 1 sztuka
mąka - 1/2 szklanki
śmietana - 1/2 szklanki
koperek - pęczek
bulion - 1/2 szklanki
olej do smażenia
pieprz, sól, wegeta





Mięso zmielić (lub kupić już zmielone). Bułkę namoczyć w zimnej wodzie, żeby zmiękła - potem ją odcisnąć i dodać do mięsa. Cebulę obrać i drobno posiekać. Dokładnie wyrobić mięso z bułką, cebulą, jajem i przyprawami. Uformować małe klopsiki, obtoczyć je w mące i smażyć na rozgrzanym tłuszczu, aż staną się rumiane. Przełożyć do głębszego rondla, podlać bulionem i dusić ok 15 minut (jeśli zbyt dużo wam płynu odparuje, można dolać wody). Po tym czasie wmieszać do sosu śmietanę i posiekany koperek. Gotować jeszcze chwilkę. Jeśli sos będzie zbyt rzadki, można "zaklepać" go mąką ( do garnuszka wsypać dwie łyżki mąki pszennej, dodać odrobinę zimnej wody i rozmieszać, wlać do sosu).
Można podać z makaronem, ryżem albo ziemniaczkami. Smacznego.


niedziela, 6 lipca 2014

kurczak w pomidorach i kukurydzy

Fajny przepis na obiadek z kurczakiem. Szybki, jednogarnkowy -  spodoba się osobom, które nie chcą lub nie mają czasu siedzieć w kuchni, a nakarmić siebie i rodzinkę muszą.
Kurczaka można podać z ryżem, kaszą kuskus albo z makaronem. Polecam gorąco! (szczególnie gorąco, bo za oknem chyba 30oC)


Składniki :

pierś z kurczaka - 1 podwójna
cebula - 1 lub 2 sztuki
czosnek - 2 ząbki przeciśnięte przez praskę
puszka pomidorów - 1
bulion z kostki - 1/3 szklanki
kukurydza konserwowa - 1 puszka
olej - 2 łyżki
sos sojowy - 2 łyżki
przyprawy - sól, pieprz, papryka słodka czerwona





Mięso umyć i pokroić w kostkę. Oprószyć solą i pieprzem. Cebulę obrać i pokroić w półplasterki a czosnek przecisnąć przez praskę. W płaskim rondlu rozgrzać olej i zeszklić cebulę z czosnkiem. Dodać mięso i smażyć, aż się zrumieni. Następnie do mięsa dodać bulion, pomidory z puszki, sos sojowy oraz przyprawy. Dusić potrawę około 15 minut na małym ogniu. Na sam koniec dodać odsączoną z zalewy kukurydzę i pogotować wszystko razem jeszcze z 5 - 10 minut. Potrawa dzięki kukurydzy bardzo ładnie się zagęści. Podawać z ryżem , lub jak wcześniej napisałam z kuskus lub makaronem.
Smacznego :-)

piątek, 4 lipca 2014

mikser kielichowy - czy warto...

Czy warto mieć dużo (nie)zbędnych urządzeń w kuchni? Które z nich są wykorzystywane codziennie a które użyte tylko raz zalegają później w naszych szafkach kuchennych. Pół biedy jeśli mieszkamy w dużym domu, ale jak mamy do dyspozycji parę m2 robi się problem.


Mikser kielichowy - czy warto mieć go na wyposażeniu?




A to koktajl zrobiony właśnie w tym mikserze.




Mikser kielichowy posiadam, ponieważ dostałam go jako gratis do sokowirówki. Sama na ten zakup raczej bym się nie zdecydowała, ale jak dają to biorę :-)
Przede wszystkim jest to sprzęt zajmujący więcej miejsca niż zwykły blender, co w małej kuchni jest istotne! Działa tak samo jak blender, ma podobną moc i służy przede wszystkim do miksowania. Mój model ma funkcję kruszenia lodu - ale tylko raz  spróbowałam to zrobić i wyszedł mi ŚNIEG zamiast pokruszonego lodu ;-)
Z miksera kielichowego tak naprawdę korzystam wyłącznie latem (robię w nim koktajle owocowe) zimą zaś, kładę go wysoko do górnej szafki.
Taki blender przyda się przede wszystkim tym, którzy nie posiadają zwykłego blendera, albo tym którzy mają małe dzieci, jedzące przetarte zupki, musy i koktajle albo wszystkim tym co lubią mieć "sprzęty do wszystkiego".
Muszę się przyznać, że jakbym nie musiała się ograniczać finansowo i powierzchniowo to pewnie bym była posiadaczką wielu kuchennych gadżetów :-))


środa, 2 lipca 2014

orzechowy chleb z maszyny


Kiedy mamy ochotę na mięciutki, świeżutki chlebek - uruchamiam moją maszynę do wypieku chleba. Przepisów na chleb jest całe mnóstwo, ale ja mam parę sprawdzonych i ulubionych, wśród których jest właśnie ten z orzechami. Można go podawać zarówno z dodatkami słodkimi (dżem, miód, nutella) jak i z wędliną. Smakuje też rewelacyjnie z samym masłem!


Składniki : 
na 1000 g chleba , program 7 ( słodki chleb)

woda - 280 ml
masło rozpuszczone - 60 g
cukier - 60 g
sól - 2 1/2 łyżeczki
mąka - 600 g
drożdże - 3 łyżeczki

po sygnale :
rodzynki - 100 g
orzechy włoskie grubo siekane - 100 g





Do zbiornika maszyny dodajemy w/w produkty dokładnie według podanej kolejności. Odmierzając produkty warto posługiwać się załączonymi do maszyny miarkami - na łyżeczkę i wodę. 
Po sygnale dźwiękowym, który usłyszymy dopiero po ok 30 - 40 minutach od momentu pracy maszyny, dosypujemy orzechy i rodzynki. 
Zamykamy maszynę i czekamy, aż chlebek się upiecze. 
Po wyjęciu studzimy na kratce.

poniedziałek, 30 czerwca 2014

fasolka szparagowa gotowana

Proste "chłopskie" danie na letni obiad. Wielkiego kłopotu z przygotowaniem nie ma - trzeba tylko umiejętnie fasolkę obrać z łyka, a potem na wrzątek i po 20 minutach można się zdrowo opychać!
Polecam z bułeczką tartą podsmażoną na masełku. Pycha!


Składniki : 

fasolka szparagowa (zielona lub żółta) - 1 kg na 3 osoby
2 łyżki masła
2 łyżki bułki tartej
sól





Fasolkę szparagową najpierw obieramy z łyka, potem myjemy i wrzucamy na osolony wrzątek. Gotujemy do miękkości, czyli około 20 minut. Po ugotowaniu odcedzamy na durszlaku. Na patelni rozpuszczamy masło i dodajemy bułkę tartą . Podsmażamy, do zarumienienia się bułki. Wykładamy fasolkę na talerze i okraszamy bułeczką.


piątek, 27 czerwca 2014

sałatka z "mieszanki sałat"

Według mnie najłatwiejsza letnia sałatka. Na upały znakomita (chociaż tych upałów to akurat brak!), ale zawsze warto się przygotować. Dodatek sera sprawia, że nie czujemy się głodni po minucie, co w szczególności odnosi się do mężczyzn. Mój mąż nie za bardzo przepada za takimi "zielonkami" ale ta mu zasmakowała -  ze szklaneczką piwa oczywiście ;-)


Składniki :

mieszanka sałat - 1 opakowanie (moje było z Lidla)
ogórek zielony - 1 sztuka
pomidor - 1 sztuka
oliwki - 1/2 słoiczka
gorgonzola - 1 opakowanie
jogurt naturalny - mały pojemniczek
czosnek - 2 ząbki
cukier, sól, pierz, papryka czerwona słodka mielona




Mix sałat wyjąć z opakowania i przełożyć do miski. Ogórka i pomidora umyć i obrać, oliwki odsączyć z zalewy. Warzywa pokroić w półplasterki i dodać do sałaty. Jogurt rozmieszać w kubeczku z roztartym czosnkiem i przyprawami. Ser pokroić w kosteczkę. Wszystkie składniki połączyć. Podzielić na porcje i podawać.


czwartek, 26 czerwca 2014

kukurydza gotowana z masełkiem

Moje dziecko jest w stanie wydać -  będąc nad morzem na koloniach -  każde pieniądze za taką kukurydzę ;-)
My też ją lubimy, więc w sezonie bardzo często taką przekąskę podaję. Przyjemnie słodka z masełkiem i odrobiną soli zaspokaja apetyt na "małe co nieco", a ponadto jest zdrowa!
Na straganach już wkrótce będzie jej sporo, więc nic nie stoi na przeszkodzie zrobić sobie taki nadmorski przysmak pod własnym dachem.

Składniki : 

kolba kukurydzy - 1 sztuka na osobę
cukier - 1 łyżeczka
masło prawdziwe - parę wiórków na kolbę
sól





Kukurydzę obieramy z z liści i nitek, myjemy i wkładamy do garnka napełnionego wodą. Dodajemy do wody cukier, wstawiamy na kuchenkę i doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy pod przykryciem 15 minut. Po tym czasie zestawiamy z ognia ale nie wyjmujemy kukurydzy, tylko czekamy jeszcze kolejne 15 minut. Gotową kukurydzę wykładamy na talerze, kładziemy na niej wiórki masła i posypujemy solą. Pychota!

środa, 25 czerwca 2014

boczniaki jak schabowe

Fajna kolacja nam się trafiła! Pamiętając któryś tam odcinek "wiem co jem i co kupuję" Katarzyny Bosackiej, traktujący o grzybach kupiliśmy w hipermarkecie paczkę boczniaków. Według tego co mówiła Pani Katarzyna, to właśnie boczniaki są grzybami najwartościowszymi dla naszego organizmu. Spróbowaliśmy i bardzo nam zasmakował!
Przygotowanie tej potrawy jest dziecinnie proste, zajmuje niewiele czasu i jest miłą odmianą do wszechobecnych kanapek.

Składniki :

boczniaki - paczka (u mnie w paczce było 450 g grzybów)
jaja - 2 sztuki małe
bułka tarta - 1/2 szklanki
olej
sól, pieprz






Boczniaki myjemy i odsączamy na sicie z nadmiaru wody. Jaja roztrzepujemy widelcem, dodajemy do masy sól i pieprz. Na drugi talerz wsypujemy bułkę tartą. Na patelnię wlewamy olej. Maczamy boczniaki w jajkach i obtaczamy w bułce. Wkładamy na rozgrzany olej i smażymy do zrumienienia. Ja w trakcie smażenia lekko przyciskałam grzyby, żeby wyparował z nich nadmiar wody. Usmażone boczniaki wyjąć na talerze i podawać z kromką chleba.


wtorek, 24 czerwca 2014

truskawkowe ciasto

Pyszne, bardzo delikatne sezonowe ciasto z truskawkami na letni (już letni! - jak ten czas leci) podwieczorek. Doskonałe do kawy, kakao i herbaty. Bardzo łatwe w wykonaniu!
Ja swoje ciasto zrobiłam z ekologicznych truskawek, które dostałam od mamy mojej najlepszej koleżanki Gosi, za które jeszcze raz dziękuję :-)
Przepis pochodzi z książki "Moje wypieki i desery" Doroty Świątkowskiej.

Składniki :

mąka pszenna (najlepsza tortowa) - 1 i 1/3 szklanki
budyń śmietankowy/waniliowy w proszku - 1 opakowanie (40 g)
proszek do pieczenia - 1 i 1/2 łyżeczki
masło - 100 g
cukier - 2/3 szklanki
jajo - 1 sztuka
aromat waniliowy - 1 łyżeczka
śmietana 18% - 1/2 szklanki
truskawki - 250 g ( w oryginalnym przepisie 0,5 kg - ale według mnie to za dużo - nie mieszczą się na cieście przy formie o średnicy 22 cm)





Składniki na ciasto ucierane powinny być wcześniej wyjęte z lodówki, aby miały temperaturę pokojową.
Mąkę, proszek do pieczenia i proszek budyniowy wsypać do miski i razem dokładnie wymieszać. Masło utrzeć z cukrem przy pomocy miksera na puszystą masę. Dodać do masy jajko i aromat waniliowy. Ponownie utrzeć. Do masy dodawać partiami składniki suche (mąka, proszek do pieczenia i proszek budyniowy) na przemian ze śmietaną. Mieszać tylko do połączenia się składników!
Dno tortownicy (średnica 22 cm) wyłożyć papierem do pieczenia, boki natłuścić masłem. Wyłożyć gęste ciasto i poukładać na nim umyte, odszypułkowane i przekrojone na pół truskawki (rozcięciem ku górze) ściśle jedna obok drugiej. Piec w piekarniku nagrzanym do 150 - 170 oC przez 45 minut. Przed wyjęciem ciasta z piekarnika, sprawdzić patyczkiem czy jest już dobrze wypieczone - patyczek musi być suchy.
Wystudzić, pokroić i skosztować!


poniedziałek, 23 czerwca 2014

bób gotowany

Sezon na bób dopiero się zaczyna, ale ja nie mogłam się powstrzymać i kupiłam mimo wysokiej ceny kilogram na osiedlowym ryneczku. Pewnie za tydzień będzie o połowę tańszy, ale co tam, raz się żyje. Ponadto zrobiłam radochę nie tylko sobie - u mnie wszyscy wręcz za bobem przepadają.
Gotowanie młodego bobu to zaledwie 20 minut. Zaspokoi też głód na dłużej bo zawiera dużo błonnika. No i wierząc tym wszystkim dietetykom jest to zdrowa alternatywa dla klasycznych obiadków mięsnych.

Składniki :

bób - 1 kg
sól





Bób łuskamy, myjemy i wkładamy do garnka. Zalewamy wodą i dosypujemy łyżeczkę soli. Gotujemy 15 - 30 minut, aż będzie miękki. My bobu nie obieramy po gotowaniu - jemy ze skórką.
Smacznego!



środa, 18 czerwca 2014

pankejki z jabłkami

Idealny weekendowy poranek to ten kiedy zajadam się na śniadanie pankejkiami. Te amerykańskie placuszki przypadły mi tak bardzo do gustu, że wstaję pół godziny wcześniej i stoję głodna nad patelnią smażąc te cudeńka. Nie uwierzycie ale zjadam je...sama! Moja rodzina nie lubi naleśników i wszelkich placków (nieprawdopodobne!) a ja wręcz przeciwnie. Jak usmażę sobie te pankejki mam śniadanie na 3 dni :-) Część zjadam po przygotowaniu a resztę owijam w folię spożywczą i wkładam do lodówki. Następnego dnia odgrzewam w kuchence mikrofalowej i boskie śniadanko gotowe!!!
Przepis znalazłam na mojej ulubionej stronie dotyczącej wypieków mojewypieki.com


Składniki :

suche :

mąka pszenna - 1 i 1/3 szklanki
soda oczyszczona - 1/2 łyżeczki
proszek do pieczenia - 1/2 łyżeczki
cukier - 1/4 szklanki
cynamon - 1 łyżeczka

mokre :

jajka - 1 sztuka
mleko -  1 niepełna szklanka (200ml)
olej - 1 łyżeczka
jabłka - 2 sztuki starte na tartce o dużych oczkach





Wymieszać składniki suche w jednym naczyniu, mokre w drugim naczyniu. Połączyć składniki suche z mokrymi, dodać jabłka. Smażyć (najlepiej bez tłuszczu, albo z jego odrobinką) na rumiano. Kiedy pojawiają się pęcherzyki powietrza, można placuszek przewrócić na drugą stronę.
Podawać polane miodem, oprószone cukrem lub bez niczego - i tak będą smaczne.


wtorek, 17 czerwca 2014

owsiane muffinki śniadaniowe

Śniadanie w szczególności dedykowane kobietom. Jeść muffinki z samego rana to czysta przyjemność. Poza przyjemnością dostarczymy sobie błonnika i będziemy bardzo syci przez dłuższy czas. Dzieciakom do śniadaniówki też warto je wcisnąć - zamiast przesłodzonego batonika. Z podanej ilości składników upieczecie 12 muffinek.

Składniki :

suche:

płatki owsiane błyskawiczne - 1,5 szklanki
mąka pszenna - 1 szklanka
proszek do pieczenia - 1 łyżeczka
soda - 1 łyżeczka
sól - 0,5 łyżeczki
wiórki kokosowe - 2 łyżki
cukier - 3/4 szklanki
suszona żurawina - 1/2 szklanki

mokre;

jaja - 1 sztuka
olej rzepakowy lub słonecznikowy - 1/4 szklanki
maślanka - 1 szklanka




W jednym naczyniu mieszamy wszystkie składniki suche. Do drugiego naczynia wbijamy jajo dodajemy olej i maślankę - roztrzepujemy widelcem. Łączymy mokre składniki z suchymi. Mieszamy, ale bardzo krótko - mogą być grudki. Nakładamy do papilotek do 3/4 wysokości. Pieczemy w piecu rozgrzanym do 150 oC około 20 minut. Sprawdzamy patyczkiem czy muffinka się upiekła - patyczek musi z ciasta wyjść suchy, jeśli jest oblepiony ciastem pieczemy muffinki jeszcze przez parę minut.

poniedziałek, 16 czerwca 2014

wieprzowina w sosie z marchewką

Propozycja na mięsny obiadek. Danie bardzo fajnie smakuje, ładnie wygląda i nie jest zbyt pracochłonne. Dla posiadaczy szybkowara będzie też niezwykle szybkie w wykonaniu.
Można zrobić je z podwojonej ilości składników i mieć obiad naszykowany na dwa dni ( ja tak właśnie zrobiłam).


Składniki :

wieprzowina w plastrach ( u mnie łopatka) - 3 sztuki (po 1 plastrze na osobę)
marchew - 3 sztuki
pomidory rozdrobnione w puszce - 1/2 opakowania
śmietana kwaśna - 2 łyżki
przyprawa do gyrosa - 1 łyżka
papryka słodka czerwona mielona  - 1 łyżka
sól, pieprz
olej - 1 łyżka




Mięso myjemy, lekko rozbijamy i posypujemy przyprawą do gyrosa oraz połową papryki słodkiej. Solimy i pieprzymy. Na głębokiej patelni rozgrzewamy olej i wkładamy mięso. smażymy do zrumienienia. Przekładamy do szybkowara (garnka). Marchew obieramy, myjemy i kroimy w słupki. Dodajemy wraz z pomidorami do mięsa. Zalewamy wodą ok 1l (lub więcej - ja lubię dużo sosu więc wlewam tyle wody, żeby mięsko było przykryte). Przyprawiamy pozostałą papryką oraz solą i pieprzem. Gotujemy tak długo, aż wieprzowina będzie miękka (jeśli robimy danie w szybkowarze, to dusimy mięso ok 15 minut od momentu "syczenia" - czyli osiągnięcia odpowiedniego ciśnienia wewnątrz naczynia). Kiedy mięsko będzie odpowiednio miękkie, zabielamy sos śmietaną (pamiętajmy, żeby najpierw śmietanę zahartować - do śmietany dodawać małymi porcjami gorący sos, mieszać - musi się śmietana po prostu ocieplić - a następnie wlać ją do pozostałego sosu).
Jeśli sos będzie za rzadki, możemy dodać łyżkę mąki - skutecznie nam go zagęści.
Podajemy z ziemniakami, kaszą lub ryżem.


niedziela, 15 czerwca 2014

pasta z jajek i awokado

Trochę zmieniona pasta jajeczna z dodatkiem bardzo zdrowego awokado. Choć owoc ten jest w smaku dość mdły, odpowiednio doprawiony staje się bardzo smaczny. Moja rodzinka zaakceptowała tą pastę bez zastrzeżeń. Z podanych składników wychodzi jej dość sporo - nam starczyła na kolację i na śniadanie. Warto się skusić!


czwartek, 12 czerwca 2014

brokułowa

Zupa smaczna i gęsta - pozostawia na długo uczucie sytości - zarazem tania i szybka w wykonaniu. O walorach zdrowotnych nie muszę chyba pisać, bo każdy na pewno słyszał jaki to brokuł jest fantastyczny, a ja bym tylko się powielała.
Moja córka bardzo tę zupę lubi - może dlatego, że gdy była mała i miała zjeść brokuły, mówiłam jej, że to są drzewa - jak będzie ich dużo jeść to będzie taka wielka jak one. Więc je "wcinała" najczęściej w postaci właśnie takiej zielonej zupy.


wtorek, 10 czerwca 2014

wędlina z indyka - gotowana

Rewelacyjna szyneczka z indyka na każdą kanapkę.
Zrobienie jej nie wymaga żadnych specjalnych umiejętności, nie zajmuje też dużo czasu, należy do tych "dietetycznych" , jest trwała i baaardzo smaczna.
Przepis wyszperany ze strony : gotuj.skutecznie.tv
Polecam!


Składniki :

filet z piersi indyka - ok 500 - 700 g
czerwona papryka mielona - 1,5 łyżki
majeranek - 1,5 łyżki
sól - 1 łyżka
przyprawa do gyrosa - 1 łyżka
czosnek granulowany - 1 łyżka
folia spożywcza i rękaw do pieczenia






Wszystkie przyprawy mieszamy w garnuszku ( miseczce itp). Mięso myjemy i nacieramy bardzo dokładnie mieszanką przypraw. Owijamy je w folię spożywczą - dość szczelnie, a następnie wkładamy do rękawa. Rękaw związujemy trzema sznureczkami (jak na pierwszym zdjęciu) i wkładamy mięso do dość sporego garnka z zimną wodą. Czekamy aż woda się zagotuje. Jak to nastąpi zmniejszamy ogień i nastawiamy stoper na 45 minut. Mięso obracamy od czasu do czasu, żeby nie było żadnej "surowizny". Kiedy skończy się czas gotowania zostawiamy ją jeszcze w wodzie pod przykryciem na 15 minut.
Po tym czasie mięso wyjmujemy, odwijamy z foli, przestudzamy i wkładamy na noc do lodówki. Następnego dnia nadaje się już do krojenia na kanapki.


poniedziałek, 9 czerwca 2014

botwinkowa

Spieszmy się zrobić tą zupę, bo niedługo po pięknej botwinie zostanie wspomnienie. Ja botwinkową wprost ubóstwiam. Mogłabym jeść ją ciągle...ale niestety rodzinka za nią nie przepada. Zjeść - zjedzą ale bez ochów i achów. Więc w sumie robię ją ze trzy razy na sezon :-(


Składniki :

botwina - 1 pęczek
kostka rosołowa - 1 szt
śmietana - 4 łyżki
ziemniaki młode - 0,5 kg
koperek - 1/2 pęczka
przyprawy - sól, pieprz, łyżeczka octu
boczek lub słoninka - do okraszenia ziemniaków (niekoniecznie)





W pierwszej kolejności obieramy ziemniaki - i jeśli nie posiadamy szybkowara - wkładamy do wody i gotujemy do miękkości. Następnie zajmujemy się zupą.
Buraczki wraz z liśćmi dokładnie myjemy. Buraczki odcinamy, obieramy i kroimy w kostkę lub ścieramy na tartce o dużych oczkach. Liście siekamy. Do garnka wlewamy 1 l wody dodajemy kostką rosołową i buraczki. Zupa musi się zagotować. Następnie wlewamy ocet i dodajemy posiekane liście. Gotujemy tak długo, aż buraczki będą miękkie (zazwyczaj jakieś 10 - 15 minut).
Do małego kubeczka wlewamy śmietanę i łyżka po łyżce dodajemy do niej gorącą zupę. Śmietana w ten sposób się nie zwarzy. Jak śmietana zostanie zahartowana możemy wlać ją do zupy.
Całość chwilę podgotować a następnie rozlać do talerzy.
Ziemniaki odcedzić, okrasić podsmażonym na patelni  boczkiem lub słoninką. Oprószyć koperkiem. Podawać na osobnym talerzyku obok zupy.


niedziela, 8 czerwca 2014

truskawkowa galaretka

Truskawek na rynku zatrzęsienie. Zjadamy po kilogramie na dzień i cały czas odczuwamy niedosyt. Dziś jednak - na nadchodzący upał (zapowiadają 30 stopni) zrobiłam galaretkę z przetartych truskawek. Przepis znalazłam na kuchnialidla.pl  Jak dla mnie deser super.


Składniki : 

truskawki - 750 g
cukier - 80 g
żelatyna - 18 g
cukier waniliowy - 1 opakowanie (według mnie niekoniecznie)
śmietana kremówka - 200 ml (niekoniecznie - zbędne kalorie!)




Truskawki wraz z cukrem miksujemy i przekładamy do rondelka. Żelatynę rozpuszczamy w 50 ml gorącej wody (dokładnie, tak aby nie było grudek).
Zmiksowane truskawki zagotowujemy, dodając w międzyczasie cukier waniliowy. Następnie zdejmujemy z ognia i wlewamy żelatynę. Dokładnie razem wszystko mieszamy i przekładamy do pucharków. Odstawiamy do przestudzenia i wkładamy do lodówki na co najmniej 2 godziny.
Dekorujemy bitą śmietaną lub nie.(Żeby ubić dobrze śmietanę, trzeba ja mocno schłodzić w lodówce i ubijać mikserem na wolnych obrotach) Gotowe!


piątek, 6 czerwca 2014

Maszyna do wypieku chleba (moulinex) - czy warto...

Czy warto mieć dużo (nie)zbędnych urządzeń w kuchni? Które z nich są wykorzystywane codziennie a które użyte tylko raz zalegają później w naszych szafkach kuchennych. Pół biedy jeśli mieszkamy w dużym domu, ale jak mamy do dyspozycji parę m2 robi się problem.

Maszyna do wypieku chleba - czy warto mieć ją na wyposażeniu?








Ja takowe coś posiadam i powiem szczerze, że nie wyobrażam sobie bez tej maszyny mojego kuchennego życia
Choć zajmuje sporo miejsca i kosztuje dużo (moja maszyna - Moulinex OW5023 - 399 zł) - robi cuda!!!
Przede wszystkim zagniata ciasto - na chleb, pizzę, bułeczki, ciasto drożdżowe.
Robi dżemy i ich nie przypala.
Piecze chleb, chałkę i bagietki (mój model posiada odpowiednie foremki). Słowem - odwala najgorszą robotę. Ręce od wyrabiania nie bolą, ciasto super wyrasta i na paluszkach nie trzeba chodzić - aby przypadkiem nie "oklapło".

W mojej kuchni maszyna nie ma lekko..."chodzi" ze dwa razy w tygodniu  - najczęściej zagniata ciasto na chleb, bułki, bułeczki słodkie i pizzę itp. Chleb w maszynie piekę rzadko - wolę chleb na zakwasie a takowego w maszynie upiec się nie da. Ale już chleby słodkie  - chałka czy z czekoladą - raz na miesiąc mi upiecze.
Mimo dużej eksploatacji jest bezawaryjna (odpukać) - moja ma cztery lata :-)

Jeśli już będziecie taką maszynę kupować warto zainwestować w  modele z większą mocą (moja maszyna ma 1650W) - nie zawiodą i nie rozczarują. Koleżanka z pracy miała model "mocowo" mały i niestety nie była z urządzenia zadowolona - z tego co wiem w końcu maszynę sprzedała.



czwartek, 5 czerwca 2014

Owsiane ciasteczka z PRL-u

Wszyscy powyżej pewnego wieku wiedzą o czym mówię (PRL), i wiedzą o słodyczach dostępnych w tamtych czasach (słodyczy zero). Moja ciotka opowiadała, że kiedyś, ktoś przywiózł dla niej z zagranicy chałwę a ona zamiast sprawiedliwie rozdać ją swoim domownikom, zamknęła się w łazience i zjadła ją sama!!!!
Takie to były czasy.
Ja ze swojego dzieciństwa pamiętam właśnie takie ciasteczka. O dziwo smakują mi i mojej rodzince także dziś  - mimo, że w cukierni od słodyczy półki się uginają.
Warto spróbować... i sobie dawne czasy poprzypominać.


Składniki : 

płatki owsiane górskie - 3 szklanki
cukier - 1 i 1/2 szklanki
masło - 1/2 kostki
kakao - 4 łyżki
mleko - 10 łyżek
opcjonalnie - orzechy, rodzynki - garść







Do garnuszka wlać mleko dodać cukier i masło - zagotować. Zdjąć z ognia, dodać płatki, kakao i ewentualnie bakalie. Wymieszać. Na papier do pieczenia wykładać łyżką małe porcje. Mają się wysuszyć i wystygnąć. W ciepłe dni można ciasteczka przełożyć do lodówki i tam przechowywać.



wtorek, 3 czerwca 2014

majowy kapuśniaczek

Młodą kapustką trzeba się nacieszyć, więc dziś ugotowałam z niej zupę z dodatkiem młodej marchewki i młodych ziemniaków. Prawdziwie wiosenna zupa! Najedliśmy się wszyscy do syta i nawet córka - choć kręciła na zupkę nosem - nic na talerzu nie zostawiła.


Składniki :

kapusta młoda - 1/2 sporej główki
ziemniaki młode - 1/2 kilograma
marchew młoda - 3 sztuki
kiełbasa cienka - 15 dag
kostka bulionowa
koncentrat pomidorowy - 2 łyżki
koperek
sól, pieprz







Kapustę poszatkować, marchewki  i ziemniaki obrać. Warzywa umyć. Do garnka wlać 1/2 l wody, dodać kostkę rosołową, pokrojone w kostkę ziemniaki i startą na tartce o dużych oczkach marchewkę. Gotować ok 15 min. 
Kiełbasę pokroić w plasterki i wrzucić wraz z kapustą do garnka. Dodać przyprawy i koncentrat pomidorowy. Gotować , aż kapustka zmięknie ale nie rozgotuje się!
Rozlać na talerze i posypać koperkiem.


niedziela, 1 czerwca 2014

schab ze śliwką (morelą, figami)

Najłatwiejsza "wędlina" domowa.
Staram się, aby na moich kanapkach zamiast sklepowych wędlin znajdywały się pieczenie, pasztety czy wędliny swojej roboty. Co prawda nie mam wpływu na to jak są karmione zwierzaczki, ale mam wpływ na wszystkie te E, które później w wędlinach sklepowych się pojawiają - w domowych jest ich brak!
Poza tym taki schabik pieczony jest zjadliwy po pięciu - sześciu dniach od pieczenia, a niektóre sklepowe wędliny już nie.



Składniki : 

schab wieprzowy - 1 kg
śliwki suszone bez pestek - 15 dag (lub suszone morele albo figi)
wódka - 3 kieliszki (wódka dowolna, brandy, koniak, nalewka - byle procenty były)
tymianek suszony - 2 łyżeczki
sól, pieprz





Dzień przed pieczeniem schabu dokładnie go myjemy i nacieramy solą, pieprzem i tymiankiem. Zawijamy w folię spożywczą i wstawiamy na noc do lodówki.
Na godzinę przed przystąpieniem do obróbki mięsa śliwki zalewamy alkoholem.
Następnie mięso odwinąć z foli i spiczastym nożem ( ja wzięłam nóż do filetowania) naciąć mięso po środku na wylot i utworzyć mały tunel.
Wcisnąć w niego namoczone śliwki. Następnie przełożyć mięso do rękawa do pieczenia lub do żaroodpornego naczynia i wstawić do nagrzanego piekarnika ( 180 oC) na  60 minut.

Ogólna zasada przy pieczeniu schabu - 0,5 kg mięsa = 30 min pieczenia
                                                                1 kg mięsa = 60 min pieczenia
                                                               1, 5 kg mięsa = 90 min pieczenia

Po upływie określonego czasu sprawdzić - czy rzeczywiście schab jest w środku upieczony.
W tym celu należy spiczasty nóż wbić w mięso i zobaczyć czy wypływa z niego przeźroczysty płyn - jeśli jest właśnie taki - mięsko się upiekło, jeśli zaś płyn jest zabarwiony na różowo (obecność krwi) należy mięso piec dalej.


caprese zmodyfikowane

Sezon na pomidory zaczął się na dobre! Nie znam nikogo kto ich by nie kochał, ale jeść je tylko na kanapce to grzech. Na kolację więc warto spróbować zmodyfikowaną wersję sałatki caprese.
Jest lekka i pożywna. Elegancko wygląda i bardzo dobrze smakuje.


Składniki :

pomidor - 1 sztuka na osobę (u mnie 3 sztuki)
cukinia - 1 sztuka
mozzarella - 1 sztuka
listki bazylii
oliwa z oliwek, sól, pieprz







Cukinię umyć i pokroić w plastry. Grillować na patelni, aż lekko zmięknie następnie przestudzić. Pomidory sparzyć, obrać i pokroić w plastry. Mozzarellę odsączyć z zalewy i także pokroić w plastry. Wszystkie składniki poukładać jak na zdjęciu, przybrać listami bazylii i polać sosem przygotowanym z oliwy i przypraw.

Pomidor jest bardzo zdrowym warzywem - dzięki zawartości  LIKOPENU chroni nasz organizm przed nowotworami i zawałem, ale niestety najwięcej znajduje się  go w przetworzonych pomidorach - czyli w przecierach, ketchupie i koncentratach.  Żeby z surowego pomidora, nasz organizm pozyskał najwięcej likopenu musimy go polać choćby kropelką oliwy (jest łatwo rozpuszczalny w tłuszczach). Warto więc o tym pamiętać, robiąc zwyczajne kanapki!