Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śniadanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śniadanie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 7 października 2017

Naleśniki na piwie z pasztetem PRIMAVIKA

Chociaż bardzo lubię jeść naleśniki, pankejki i inne placuszki na śniadanie, to zazwyczaj w ciągu normalnego tygodnia pracy nie jestem w stanie rano zmobilizować się do ich zrobienia. Musiałabym wstać chyba o czwartej rano(!) a do takiego wysiłku nic nie jest w stanie mnie zmusić. Tak więc wczoraj, wieczorową porą, nasmażyłam sobie cały stosik naleśników a dziś rano zjadłam je w pracy ze wspaniałym jarskim pasztecikiem PRIMAVIKI.
Firma ta zaskakuje mnie różnorodnością produktów. Ich pasztety są wyraziste w smaku, wydajne a przede wszystkim zdrowe! No i potrzeba tylko jednego ruchu ręki by usłyszeć "klik" i zabrać się do jedzenia. Zero stania przy garach (a czasem i największy fan gotowania ma dość).
Tak więc poranek w pracy był bardzo przyjemny :-) I chyba nie miało to związku z tym, że te naleśniki to na piwie były ;-)



niedziela, 27 sierpnia 2017

Chałka z masłem orzechowym PRIMAVIKA

Pamiętam ze swojego dzieciństwa różne smakołyki, których teraz już się właściwie nie robi : kogel-mogel, blok czekoladopodobny, chleb smażony albo z masłem i cukrem czy ciastka z płatków owsianych. Nigdy też tych smakołyków nie robiłam swojej córce, bo przecież na jajkach jest salmonella a blok czekoladopodobny jest zbędny, bo w sklepie czekolad przeróżnych jest pod dostatkiem nie wspominając już o smażonym chlebie albo chlebie z cukrem - przecież mogę jej dać ładniejszą kanapkę :-) Jakież było moje zdziwienie, kiedy moja ukochana córeczka przybiegła do mnie z nowiną, że u koleżanki jadła coś niesamowicie pysznego - smażony chleb. Kiedy powiedziałam jej, że w dzieciństwie i ja i tata i inne dzieciaki taki chleb jedliśmy prawie codziennie w przerwach między jednym wyjściem na podwórko a drugim, prawie się na mnie obraziła :-) Przecież dobra mama powinna takie pyszności jej też robić.
Więc powróciły czasy smażonego chleba a w wersji śniadaniowej - smażonej chałki. Dodatek pysznego 100% masła orzechowego, bez dodatku soli i cukru firmy PRIMAVIKA oraz garść świeżych owoców to przepyszne i zdrowe śniadanie. Poza tym, po takim posiłku ma się ochotę "góry przenosić" :-)


niedziela, 4 października 2015

Kasza manna na mleku

Byłam dzieckiem lubiącym zupy mleczne...i tak mi zostało do dziś. Kasza manna to jedna z ulubionych pozycji w moim śniadaniowym menu w chłodne pory roku. Rozgrzeje i głód zaspokoi na długo. A dodatkowo w magiczny sposób przypomina mi o beztroskim dzieciństwie :-)


składniki :
na 1 osobę

mleko - 1 szklanka
cukier - 1/2 do 1 łyżki cukru
kasza manna - 2 łyżki
sól - szczypta




Do garnuszka wlewamy 3/4 szklanki mleka i dodajemy szczyptę soli. Stawiamy na palniku by się zagotowało. Pozostałe mleko mieszamy z kaszą manną. Kiedy mleko zawrze wlewamy kaszę i dosypujemy cukier. Gotujemy 3 minuty ciągle mieszając.
Zupa gotowa :-)

wtorek, 11 sierpnia 2015

Owsianka bez gotowania (moja ulubiona)

Szczerze przyznaję, że nie pamiętam, aż tak długotrwałych upałów, tym bardziej w sierpniu...Taka pogoda strasznie daje wszystkim we znaki, nawet mój pies jest systematycznie polewany chłodnym prysznicem :-) O jedzeniu się prawie nie myśli, no może z wyjątkiem lodów i zimnego piwa...ale jeść coś trzeba. Dlatego proponuję rewelacyjną - jak na mój gust (gust mojej córki i męża jest zupełnie inny i oni tego nie jedzą) - owsiankę na zimno. W taką pogodę nie tylko nas miło schłodzi, ale dostarczy ogromnej ilości zdrowych składników i na długo zaspokoi apetyt.

Uwaga : żeby zjeść owsiankę rano, należy zalać płatki dzień wcześniej (wieczorem) i odstawić na noc do lodówki.

(na jedną porcję)
składniki :

płatki owsiane górskie - 4 łyżki
mleko - 4 łyżki
jogurt naturalny/grecki - 1/2 kubeczka
miód/syrop klonowy - 1 łyżka
sok z cytryny - 1 łyżeczka
owoce (sezonowe) - 1 garść
orzechy - parę sztuk
bakalie - 1-2 łyżeczki
w sezonie zimowym - jabłko (starte) - 1 sztuka



Przed pójściem spać, odmierzamy potrzebną ilość płatków do miseczki i zalewamy mlekiem. Przykrywamy folią spożywczą i wkładamy na noc do lodówki. Płatki w tym czasie zmiękną. Rankiem myjemy owoce, obieramy (jeśli zachodzi taka potrzeba), kroimy na cząstki i dodajemy do płatków. Polewamy całość miodem/syropem klonowym, wyciskamy cytrynę, wrzucamy orzechy oraz bakalie i dodajemy jogurt.
Śniadanie gotowe!
Smacznego :-)

czwartek, 14 maja 2015

Omlet ze szparagami

Ciągle brakuje mi czasu, generalnie na wszystko, nawet na gotowanie! W tygodniu głowa mi pęka od wymyślania szybkich obiadów. Ale jakoś się udaje :-) Dziś mieliśmy omlet ze szparagami.
Sezon na szparagi trwa krótko, więc muszę go wykorzystać. Ale powiem szczerze, że szparagi nas "nie powalają". Warzywo jak warzywo, znam lepsze - choćby takie buraczki, a jeszcze lepiej boćwina. Zupa botwinkowa wywołuje u mnie istny ślinotok i mogłabym ją jeść codziennie. Czekam z niecierpliwością jak pojawi się na straganach, a tymczasem zjadam szparagi...

składniki : 
(na 1 porcję)

jaja - 2 sztuki
mleko - 1 łyżka
ser żółty starty - 2 łyżki
sól, pieprz
szparagi zielone - 1/3 paczki
olej lub masło klarowane



Szparagi przełamać. Zdrewniałe końce wyrzucić a resztę oskrobać obieraczką do warzyw. Ugotować na półtwardo (około 5 min). Jaja roztrzepać, dodać mleko i straty żółty ser. Doprawić solą i pieprzem. Połączyć. Na patelni rozgrzać olej i wylać masę jajeczną. Delikatnie podważać brzegi, żeby płynna masa jajeczna spływała pod spód. Na wierzch rozłożyć ugotowane szparagi. Kiedy omlet będzie ścięty, na chwilę obrócić go na drugą stronę. W tym celu trzeba pomóc sobie dużym płaskim talerzem - przykryć talerzem patelnię, energicznie ją odwrócić do góry nogami (tak aby omlet znalazł się na talerzu) a następnie delikatnie zsunąć go ponownie na patelnię. Smażyć jeszcze 2 minuty.

poniedziałek, 30 marca 2015

pasta mięsna (u mnie zwana "rosołową")

Kiedy gotuję rosół zawsze (albo prawie zawsze) zostaje trochę ugotowanego mięsa z kurczaka, które miksuję na pastę. Takie smarowidło znacznie lepiej "wchodzi" z kanapką, niż oklepana wędlina albo ser. Poza tym nic się nie marnuje :-)
Polecam !

składniki :

ugotowany kurczak - 1 udo
koncentrat pomidorowy - 2 łyżki
oliwa lub olej - 1 łyżka
pieprz, papryka czerwona słodka



Mięso z ugotowanego uda zmiksować blenderem z oliwą, koncentratem i przyprawami. Ilość oliwy można zwiększyć, tak by pasta nie była sucha.
Można oczywiście do pasty dodać zieleninę - natkę pietruszki, kolendrę albo koperek.
Smacznego :-)

poniedziałek, 29 grudnia 2014

kasza jaglana z jabłkami

To mój ulubiony przepis na najzdrowszą z kasz - kaszę jaglaną. Robię tą zapiekankę średnio co miesiąc - zawsze na kolację, dla siebie i dla córki (mąż jakoś nie daje się przekonać...niestety), a to co zostaje odgrzewam sobie na śniadanie...i mam boski poranek :-)
Danie nie jest szalenie pracochłonne, ale należy poświęcić trochę czasu samej kaszy - źle przygotowana daje gorzkawy posmak i danie nie będzie już tak wyśmienite.

Kaszę jaglaną poleca się podawać podczas wszelkich infekcji z katarem i mokrym kaszlem, gdyż skutecznie usuwa śluz z organizmu, poza tym rozgrzewa organizm - a więc na tą porę roku jest idealna.

składniki :

kasza jaglana - 1 szklanka
mleko - 1 szklanka
woda - 1 szklanka
jabłka - 50 dag
cukier - 1/2 szklanki
cynamon - 1 łyżeczka
rodzynki (opcjonalnie) - garść
masło - 2 łyżki
sól - szczypta




Kaszę wysypać na gęste sito, a następnie płukać kilka minut pod bieżącą zimną wodą. Na sam koniec przelać kaszę wrzątkiem. Tak przygotowana jaglanka nie będzie miała gorzkawego posmaku.
W rondelku zagotować mleko (1 szklanka). Do gotującego się mleka wlać szklankę wrzątku, dodać 1 łyżkę masła, sól oraz przepłukaną kaszę. Gotować na wolnym ogniu tak długo, aż kasza wchłonie cały płyn.
Jabłka umyć, obrać i zetrzeć na tartce o dużych oczkach. Dosypać do nich cukier, cynamon i rodzynki.
Naczynie żaroodporne ( u mnie dwa mniejsze) wysmarować pozostałym masłem i kłaść na przemian kaszę i jabłka. U mnie wychodzą dwie warstwy kaszy i jedna warstwa jabłek : kasza, jabłka, kasza.
Na wierzchu rozłożyć wiórki masła. Zapiekać 35 minut w piekarniku nagrzanym do 150 oC.
Podawać na ciepło.
Smacznego!

środa, 29 października 2014

pankejki czekoladowe

Wspaniałe czekoladowe pankejki zrobiłam sobie na niedzielne śniadanko! Myślałam, że będą tylko moje (i będę jadła je sobie przez następne dwa dni), ale okazało się, że rzucili się na nie wszyscy !!!
Jagusię rozumiem, bo czekoladę lubi, ale mój mąż nigdy nie wykazywał podobnych upodobań!? W każdym razie piętnaście sztuk zniknęło w błyskawicznym tempie. A to już daje do myślenia...


składniki :

mąka pszenna  - 1,5 szklanki
jajka - 2 sztuki
kakao - 3 łyżki
mleko - 1 szklanka
cukier - 1/3 szklanki
olej - 3 łyżki
proszek do pieczenia - 1 łyżeczka
sól - 1/2 łyżeczki
drobinki czekoladowe - 1/2 szklanki (np. z Lidla)
miód do polania




Wszystkie składniki (oprócz drobinek czekoladowych) połączyć przy pomocy miksera. Do gotowej masy delikatnie wmieszać drobinki. Smażyć na suchej ( jeśli będą problemy, możemy leciutko posmarować olejem) patelni. Podawać polane miodem.

Przepis zaczerpnięty ze strony mojewypieki.com

niedziela, 12 października 2014

nadziewana bagietka

Kiedy już mam dość klasycznych kanapek robię właśnie nadziewane bagietki. Ich wykonanie jest niezmiernie proste a efekt rewelacyjny. Można "napakować" w nie sporo zdrowych sezonowych warzyw :-) Bagietki sprawdzą się jako danie kolacyjne, ale także jako przekąska dla dziecka do szkoły (takich kanapek zazdrościć mu będą wszystkie dzieci z klasy).

składniki :

bagietka - 1 sztuka (można oczywiście kupić 2 półbagietki)
ser biały - 250 g
papryka - 1 sztuka
rzodkiewki - 1/2 pęczka
ogórek zielony - 1 sztuka
pomidor - 1 sztuka
szczypiorek
śmietana lub jogurt naturalny - około 2 łyżek
sól, pieprz




Bagietkę naciąć ostrym nożem od spodu i łyżeczką wyjąć miąższ. Biały ser wymieszać ze śmietaną lub jogurtem (masa jednak nie może być zbyt rzadka). Warzywa umyć i pokroić w kostkę. Szczypiorek posiekać. Połączyć z serem. Doprawić solą i pieprzem. Masą napełnić wydrążoną bagietkę. Nadać jej pierwotny kształt. Zawinąć w folię spożywczą i włożyć na 30 minut do lodówki. Przed podaniem pokroić w plastry.

Uwaga : można bagietki nadziać wędliną, serem żółtym, warzywami konserwowymi. Posiekać natkę pietruszki lub bazylię.

niedziela, 3 sierpnia 2014

owsianka domowa

Zawsze lubiłam zupy mleczne. Przedszkolna psychoza przy śniadaniu, kiedy podawali owsiankę albo mannę na mleku, mnie nie dotyczyła :-) W lato uwielbiałam mleko z wkrojoną świeżutką bułeczką, zimą zaś coś bardziej treściwego - na przykład taką owsiankę! Przesłodzone płatki do mleka w zupełności mnie nie kręcą, zresztą kierując się zasadą zdrowo i tanio, warto wybrać w markecie płatki owsiane górskie (broń Boże nie błyskawiczne - te są już przetworzone i zawierają znacznie mniej witamin i mikroelementów) po 1,80 zł i mieć pewność, że nie ma w nich cukru i jakiś polepszaczy, a dużo błonnika i naturalnych witamin z grupy B. Poza tym zjadając takie śniadanie będziecie mega syci przez dłuższy czas.
Warto powrócić do śniadań naszego dzieciństwa i spróbować wpoić swoim dzieciom, że taka zupa mleczna jest po prostu cool!


składniki :
(na jedną dużą porcję, lub na dwie małe)

mleko - 1 i 1/2 szklanki
płatki owsiane górskie - 1/2 szklanki
cukier - 1 łyżka
sól - szczypta





Wszystkie składniki wymieszać w garnuszku. Postawić na kuchence i doprowadzić do wrzenia. Mieszając gotować około 5 minut

wtorek, 29 lipca 2014

placuszki z jagodami

Jagody lada moment znikną ze straganów, ale póki są to kupuję, kupuję i jeszcze raz kupuję by się najeść i nacieszyć, aż do następnego lata. Dlatego (mimo protestów domowników) usmażyłam śliczniutkie i pyszniutkie placuszki. Część zjedliśmy na obiad, a reszta co została (wyszło ich w sumie 15 sztuk) będzie dla mnie na śniadanko :-))
Placki robi się błyskawicznie. Nie trzeba oleju, żeby je usmażyć. A przed podaniem można polać miodem (ja tak zrobiłam) abo oprószyć cukrem pudrem, można też zjadać je prosto z patelni :-D
Przepis znalazłam na mojewypieki.com

składniki :

jogurt naturalny gęsty (grecki) - 1 i 1/2 szklanki
mleko - 1/4 szklanki
jaja - 2 sztuki
mąka pszenna - 1 i 1/2 szklanki
soda oczyszczona - 2 łyżeczki
cukier - 4 łyżki
szczypta soli
jagody - 400 g





Jagody umyć i pozostawić na sicie do obcieknięcia. Wszystkie składniki (oprócz jagód) zmiksować na gładką masę (można zrobić to blenderem albo zwykłym mikserem). Dodać jagody. Rozmieszać łyżką i smażyć na nieprzywieralnej patelni BEZ TŁUSZCZU. Przewracać placuszki na drugą stronę, kiedy zaczną pojawiać się na ich powierzchni pęcherzyki powietrza. Ja dodatkowo przyciskam je łopatką, by w środku nie pozostały surowe. Podawać od razu. Smacznego.

środa, 18 czerwca 2014

pankejki z jabłkami

Idealny weekendowy poranek to ten kiedy zajadam się na śniadanie pankejkiami. Te amerykańskie placuszki przypadły mi tak bardzo do gustu, że wstaję pół godziny wcześniej i stoję głodna nad patelnią smażąc te cudeńka. Nie uwierzycie ale zjadam je...sama! Moja rodzina nie lubi naleśników i wszelkich placków (nieprawdopodobne!) a ja wręcz przeciwnie. Jak usmażę sobie te pankejki mam śniadanie na 3 dni :-) Część zjadam po przygotowaniu a resztę owijam w folię spożywczą i wkładam do lodówki. Następnego dnia odgrzewam w kuchence mikrofalowej i boskie śniadanko gotowe!!!
Przepis znalazłam na mojej ulubionej stronie dotyczącej wypieków mojewypieki.com


Składniki :

suche :

mąka pszenna - 1 i 1/3 szklanki
soda oczyszczona - 1/2 łyżeczki
proszek do pieczenia - 1/2 łyżeczki
cukier - 1/4 szklanki
cynamon - 1 łyżeczka

mokre :

jajka - 1 sztuka
mleko -  1 niepełna szklanka (200ml)
olej - 1 łyżeczka
jabłka - 2 sztuki starte na tartce o dużych oczkach





Wymieszać składniki suche w jednym naczyniu, mokre w drugim naczyniu. Połączyć składniki suche z mokrymi, dodać jabłka. Smażyć (najlepiej bez tłuszczu, albo z jego odrobinką) na rumiano. Kiedy pojawiają się pęcherzyki powietrza, można placuszek przewrócić na drugą stronę.
Podawać polane miodem, oprószone cukrem lub bez niczego - i tak będą smaczne.


wtorek, 17 czerwca 2014

owsiane muffinki śniadaniowe

Śniadanie w szczególności dedykowane kobietom. Jeść muffinki z samego rana to czysta przyjemność. Poza przyjemnością dostarczymy sobie błonnika i będziemy bardzo syci przez dłuższy czas. Dzieciakom do śniadaniówki też warto je wcisnąć - zamiast przesłodzonego batonika. Z podanej ilości składników upieczecie 12 muffinek.

Składniki :

suche:

płatki owsiane błyskawiczne - 1,5 szklanki
mąka pszenna - 1 szklanka
proszek do pieczenia - 1 łyżeczka
soda - 1 łyżeczka
sól - 0,5 łyżeczki
wiórki kokosowe - 2 łyżki
cukier - 3/4 szklanki
suszona żurawina - 1/2 szklanki

mokre;

jaja - 1 sztuka
olej rzepakowy lub słonecznikowy - 1/4 szklanki
maślanka - 1 szklanka




W jednym naczyniu mieszamy wszystkie składniki suche. Do drugiego naczynia wbijamy jajo dodajemy olej i maślankę - roztrzepujemy widelcem. Łączymy mokre składniki z suchymi. Mieszamy, ale bardzo krótko - mogą być grudki. Nakładamy do papilotek do 3/4 wysokości. Pieczemy w piecu rozgrzanym do 150 oC około 20 minut. Sprawdzamy patyczkiem czy muffinka się upiekła - patyczek musi z ciasta wyjść suchy, jeśli jest oblepiony ciastem pieczemy muffinki jeszcze przez parę minut.